

Trace Cyrus nie jest chyba zbyt wielkim fanem
Ashley Tisdale. Udowodnił to na swoim twitterze.
Koleś ostro pojechał. Nie wiemy do końca, co się wydarzyło,
ale chyba trochę przesadził. O co mu w ogóle chodzi?
- Spotkałem i znam naprawdę sporo gwiazd.
Ale najgorszą z tych, które kiedykolwiek poznałem, jest
Ashley Tisdale. Laska w ogóle mnie nie zna, a wymyśla tyle gów...
plotek o mnie. Nawet mnie nie znasz, su... - napisał na swoim twitterze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz